Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 31 lipca 2014

Letni niezbędnik w pracy


1) Suchy szampon Batiste - uratuje fryzurę, gdy włosy w ciągu dnia oklapną i przetłuszczą się. Wystarczy spryskać włosy u nasady i wetrzeć szampon we włosy. Po chwili zyskają na objętości i świeżości. Nie jest to na pewno alternatywa do mycia zwykłym szamponem,ale "koło ratunkowe"w ciągu dnia.
Czasem wystarczy jedno użycie i włosy na kilka godzin wyglądają jak umyte, czasem trzeba ten zabieg powtarzać troszkę częściej, ale ogólnie rzecz biorąc -  działa.



2) Odświeżający dezodorant do stóp i obuwia Avon - "osusza stopy", stają się odświeżone, tak jakby lekko potraktowane rozpylonym talkiem, a przy tym zyskują świeży zapach. W sam raz na gorące dni, kiedy stopy w obuwiu bardziej się pocą.


Do tej kolekcji chętnie dołączyłabym jeszcze jedno opakowanie kosmetyku w sprayu. Ale to już nie jest taki zwykły kosmetyk. Oczywiście warto mieć pod ręką też dezodorant, ale to jest wiadome. Ja jednak bardzo chciałabym zacząć używać wody termalnej. Jest ona bardzo zachwalana i mam nadzieję, że kiedyś dołączy do mojego niezbędnika.

2 komentarze:

  1. Mam ten sam Batiste ;) woda termalna super sprawa w upały

    OdpowiedzUsuń