Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 27 lipca 2017

Odżywcza seria do twarzy VIANEK - mleczko, płyn micelarny, krem na noc, peeling/maseczka



Intensywnie odżywczy krem do twarzy na noc VIANEK
Opis producenta:
Bogaty w składniki odżywcze krem do twarzy na noc pozwala zregenerować każdy rodzaj cery. Zawiera olej sojowy, z pestek moreli, rokitnikowy, a także masło avocado, wosk pszczeli i lecytynę sojową. Uzupełnia niedobory lipidów, wzmacnia strukturę skóry i przywraca jej właściwy poziom nawilżenia. Ekstrakt z szyszek chmielu zwiększa przyswajalność składników odżywczych do głębszych warstw naskórka.
Ode mnie:
Krem ma intensywnie żółty kolor, ale nie barwi on twarzy ani nie brudzi poduszki. Zapach jest bardzo przyjemny, naturalny, taki kwiatowy, ale na noc trochę zbyt intensywny.
Mam cerę mieszaną i na niej nie wchłania się dobrze oraz zostawia tłustą, lepką warstwę na skórze. Nad ranem dopiero można poczuć, że cera jest nawilżona i odżywiona.
Krem nie podrażnia, nie uczula i mimo tłustej warstwy nie zapycha oraz nie powoduje dodatkowego powstawania pryszczy – czyli najważniejsze.
Na noc jest ok.

Odżywczy tonik i płyn micelarny 2w1 VIANEK
Opis producenta:
Delikatny preparat łączy w sobie funkcje płynu micelarnego, skutecznie usuwającego makijaż oraz toniku o działaniu nawilżającym o kojącym. Przeznaczony do każdego rodzaju skóry. Dzięki zawartości oleju rokitnikowego, oleju z pestek moreli i lecytyny sojowej, odżywia i pozostawia ochronną warstwę, która zapobiega przesuszeniu skóry. Ekstrakt z nagietka i panthenol łagodzą podrażnienia i przywracają komfort skórze po demakijażu.
Ode mnie:
Przyzwoity, niewysuszający skóry tonik o dobrym składzie produktów. Dobrze zmywa makijaż i nie podrażnia skóry. Ma łagodny i naturalny zapach. Jest wydajny i służy zarówno za tonik, jak i płyn micelarny.
Jedyny minus, jaki w nim dostrzegam to kwestia zamykania na klik, które jest oporne na łatwe otwieranie. Trzeba się namęczyć by otworzyć zamknięcie.

Odżywcze mleczko do demakijażu z ekstraktem z nasion lnu VIANEK
Opis producenta:
Mleczko przeznaczone jest do demakijażu twarzy, oczu i ust, do każdego typu cery. Zmywa zanieczyszczenia, nie przesusza skóry. W składzie znalazły się składniki o działaniu odżywczym: olej z pestek moreli, olej rokitnikowy oraz miód. Dodatek ekstraktu z nasion lnu zapewnia optymalne nawilżenie i ukojenie skóry. Preparat pozostawia delikatną warstwę ochronną - po demakijażu skóra jest czysta, gładka i ma jednolity koloryt.
Ode mnie:
Produkt dopasowany do każdego typu cery, zawarty w wygodnym opakowaniu o pojemności 150 ml. Mleczko jest w kolorze jasnożółtym, a jego konsystencja jest płynna i rzadka. Mleczko ma delikatny zapach i jest bardzo niepozorne.
Sposób użycia:
1. Przemyj wodą twarz przed nałożeniem mleczka
2. Na dłoń nałóż odpowiednią ilość  (u mnie 2 wyciśnięcia)
3. Delikatnie wmasuj mleczko w twarz ruchami okrężnymi
4. Pozostałości zmyj wodą lub przetrzyj wacikiem zwilżonym wodą.
Nakładanie tak rzadkiego produktu na dłoń jest raczej nieporadne, mycie czymś tak spływającym równie, więc trzeba robić to szybko. Niemniej jednak produkt doskonale usuwa makijaż i zmywa wszelkie zanieczyszczenia. Po przemyciu twarzy wodą czuć wyraźnie nawilżenie cery, dzięki zawartości olejów. Produkt nie podrażnia oraz nie przesusza.


Odżywcza maseczka peeling do twarzy z mielonym lnem VIANEK
Opis producenta:
Wyjątkowe połączenie delikatnego peelingu w postaci drobno zmielonego siemienia lnianego i maseczki. Dzięki niezwykle delikatnej formule może być stosowana w przypadku każdego rodzaju cery.
Ode mnie:
Kosmetyk jest gęsty i zbity, w kolorze brązowym z drobinkami lnu. Czasem może wydostać się z tubki wytrącający się olej, co pod koniec niestety sprawia, że kosmetyk jest za suchy by go wycisnąć i trzeba rozciąć tubkę. Warto pamiętać, aby wstrząsnąć zawartością przed użyciem.
Działanie jako peeling jest bardzo delikatne. Drobinki peelingujące to rozdrobnione kawałki siemienia lnianego, które nie są ostre, raczej gładkie i nawilżające. Nie jest więc to zatem taki typowy peeling ścierający naskórek, a raczej peeling nawilżający w postaci kremowej. Podczas masowania zmienia swój kolor z brązowego na pomarańczowy i zamienia się w krem. Pozostawia cerę nawilżoną i odżywioną. Dla mnie jednak odrobinę za delikatny, aby nazwać go peelingiem.
Jako maseczkę cienką warstwę kosmetyku trzymamy na twarzy ok.10 minut i zmywamy. Maseczka podobnie jak peeling odżywia skórę, nawilża ją i poprawia jej kondycję - w efekcie jest miękka i nawilżona. Taką cechę odżywczej serii Vianek z pewnością docenią osoby o wrażliwej lub suchej cerze.
Ten peeling-maseczka ma jedną wyraźną wadę – brudzi. Nie cerę, nie dłonie, ale łazienkę. Drobinki lnu zajadą się wszędzie, gdzie się zmywało kosmetyk, pod prysznicem, w wannie, na umywalce, ręczniku i lubią się tam mocno przylepić.
Swoją drogą to bardzo inspirujący kosmetyk do zrobienia domowego peelingu lub maski – wystarczy zmielić odrobinę ziarna siemienia lnianego wraz z ulubionym olejem i wmasować w twarz lub ciało. A dla lepszego zdzierania można dodać trochę brązowego cukru.

Seria odżywcza Vianek to seria idealna dla osób z cerą suchą, wrażliwą. Dobra będzie także dla posiadaczek cery mieszanej i tłustej, ponieważ im także od czasu do czasu przyda się trochę odżywienia. Seria sprawdza się bardzo dobrze dla cery, a wkrótce przedstawię jeszcze odżywczą maskę do włosów.

1 komentarz:

  1. Mam mleczko, użyłam póki co raz, użyłam tradycyjnie na wacik i zdziwiła mnie tak rzadka konsystencja, nic więcej po razie nie powiem ;)

    OdpowiedzUsuń